Tag: bo to doskonałe odniesienie do rzeczywistości.

Książka – komedia jako antidotum na zły dzień

Książka – komedia jako antidotum na zły dzień

Książka komedia to specyficzny, ale niezwykle lubiany gatunek literacki. Tego typu lektury są dobrym sposobem, by zapomnieć o problemach dnia codziennego, pozwalają się odprężyć, ale też zmuszają  do refleksji. Na współczesnym rynku wydawniczym pojawia się coraz więcej książek komedii, bo zapotrzebowanie na tego typu utwory stale rośnie. Wśród autorów tworzących teksty komediowe możemy wymienić Nataszę Sochę, Alka Rogozińskiego czy pierwsze powieści Katarzyny Grocholi. Ja jednak polecam klasykę. Doskonałym przykładem będzie twórczość francuskiego komediopisarza Moliera. Jego “Skąpiec” czy “Świętoszek” to klasyka gatunku w najlepszym wydaniu.

Komedia o każdym z nas, czyli “Świętoszek” Moliera

Molier trafnie i niezwykle skutecznie uwypuklał ludzkie wady i przywary. Głównym bohaterem utworu jest Orgon, który przyjmuje pod swój dach tajemniczego mężczyznę Tartuffa. To doskonała opowieść o tym, jak dajemy sobą manipulować i do czego doprowadza taka sytuacja. Tartuffe, czyli tytułowy Świętoszek próbuje wkraść się w łaski Orgona, by przejąć jego majątek. Udaje człowieka dobrego, niezwykle pobożnego i skromnego. Pan domu nie zauważa obłudy przybysza, jest nim oczarowany. Świętoszek zaś umiejętnie manipuluje Orgonem, przybiera maski, by osiągnąć cel. Bezmyślność i naiwność mieszczanina oburza czytelników, jednak Molier podkreśla, że tak często wyglądają relacje międzyludzkie. Utwór jest jednak komedią i kończy się szczęśliwie, ale tylko i wyłącznie dzięki przezorności i sprytowi kobiety.

Intryga kobieca nie ma sobie równych

Świętoszek osiągnąłby swój cel, gdyby nie Elmira – żona Orgona. Kobieta doskonale wyczuła podstęp i doprowadziła do zdemaskowania prawdziwego oblicza obłudnika. Zrobiła to w iście kobiecym i zabawnym stylu. Komedia ta obnaża nasze słabości, lęki, a przede wszystkim wady. Molier, mimo że tworzył w XVII wieku, napisał  uniwersalną opowieść o relacjach międzyludzkich. Ta historia dzieje się nadal. Dajemy sobą manipulować lub sami manipulujemy. Nie zawsze jednak finałem jest happy end.